Promocja „Kalendarza Beskidzkiego 2019” i zebranie Towarzystwa Miłośników Ziemi Bestwińskiej

W skali kraju, a na pewno regionu, „Kalendarz Beskidzki” jest wydawnictwem unikatowym. To zresztą bardziej książka niż kalendarz; historyczno – literacki almanach prezentujący artykuły różnych autorów na rozmaite tematy. Przeważają historie ludzi i miejsc związanych z Bielskiem – Białą i okolicami. „Kalendarz” ukazuje się (z przerwą) od r. 1960; obecnie wydaje go Towarzystwo Przyjaciół Bielska – Białej i Podbeskidzia, redaktorem naczelnym od 2011 r. jest Jan Picheta.

Promocja publikacji w Bestwinie doszła do skutku w dniu 11 marca, wcześniejszy, styczniowy termin został odwołany ze względu na żałobę narodową. Warto było czekać trochę dłużej: sala kominkowa Muzeum Regionalnego zapełniła się znanymi na całym Podbeskidziu postaciami. Po przywitaniu gości przez gospodarza wieczoru Andrzeja Wojtyłę głos zabrali red. Picheta oraz prezes zarządu TPBBiP Grażyna Staniszewska. Była parlamentarzystka opowiedziała o swoim udziale w obradach Okrągłego Stołu i przedstawiła przybyłych współautorów książki: dr Ewę Janoszek, poetę Juliusza Wątrobę, dyrektor BWA Agatę Smalcerz, red. Dobrosława Barwickiego – Pichetę, Małgorzatę Irenę Skórską, jak również panią Walerię Owczarz, która napisała artykuł pt. „Leon Foksińśki – wyrwany śmierci”, omawiający historię już niemal stuletniego byłego więźnia Auschwitz który przetrwał wyczerpujący, morderczy marsz ewakuacyjny.

Nie była zawiedziona widownia. Chyba nikt nie przypuszczał, że słynna aktorka Lucyna Malec ma bestwińskie korzenie! Potwierdziła to p. Skórska oraz tata pani Lucyny, również zaproszony do muzeum. Agata Smalcerz przypomniała postać artystki Jagody Adamus, zaś Dobrosław Barwicki – Picheta zachęcił do zapoznania się z sagą rodu Pietrzykowskich. Wszyscy z zapartym tchem słuchali opowieści Walerii Owczarz przywołującej z odmętów dziejów postacie takie jak ks. Józef Rączka, Paweł Godyń, Józef Braszka. Wtórowali jej dawni uczniowie, choćby artysta Ryszard Kwak. Sam kalendarz wydany został w pięknej szacie graficznej, otwierają go zdjęcia okolicznych zamków i pałaców, przeplatane wierszami Juliusza Wątroby i opisami autorstwa dr Ewy Janoszek.

Prelekcjom przysłuchiwali się radni gminy Bestwina z przewodniczącym Jerzym Stanclikiem na czele, proboszcz bestwińskiej parafii, ks. Cezary Dulka, sołtys Bestwiny Maria Maroszek, dyrektor GOK Grzegorz Boboń i przedstawiciele przeróżnych organizacji lub stowarzyszeń z gminy Bestwina lub spoza niej.

Po spotkaniu promocyjnym miało miejsce sprawozdawczo – wyborcze zebranie członków Towarzystwa Miłośników Ziemi Bestwińskiej. W ostatnich latach TMZB postawiło na edukację regionalną, nawiązując współpracę m.in. ze stowarzyszeniem „Beskidzki Dom”. Nadzieją Towarzystwa jest młodzież: Czwórka uczniów z ZSP Bestwina (Michał Dziergas, Mikołaj Szostak, Nikodem Nycz, Patryk Góra) została wspólnie z kolegami z Warszawy nagrodzona w konkursie „Rówieśnicy Niepodległej”); ich przedstawiciele podzielili się tym sukcesem na forum TMZB. Sporo będzie się działo w okolicy Muzeum: przyległy teren wzbogaci się o park miniatur, nowy blask zyska figura św. Jana Nepomucena. Już teraz placówka zaprasza na nowo otwartą wystawę historyczną „Janowiccy i bestwińscy rówieśnicy Niepodległej”.

Ponieważ upłynęła kadencja prezesa i zarządu Towarzystwa, wybrało ono nowe władze. Członkowie zdecydowali, że kolejne kadencje będą trwały lat pięć a zarząd będzie liczył pięć osób. Niestety, ze stanowiska skarbnika zrezygnował pan Stanisław Zieleźnik, pełniący tę funkcję od samego początku. Otrzymał gromkie brawa, upominki i wyrazy uznania. W wyniku jawnego głosowania na przewodniczącą wybrano po raz kolejny Dorotę Surowiak. Pomagać jej będą Małgorzata Łukoś i Sławomir Ślósarczyk (dwoje wiceprzewodniczących) oraz Maria Grzybowska (skarbnik) i Anna Puczka (sekretarz). W komisji rewizyjnej będą zasiadać Jan Kędzierski, Marian Kręzel i Magdalena Zarzyka.

Więcej zdjęć - GALERIA

© 2016 Gminny Ośrodek Kultury w Bestwinie
All Rights Reserved. Designed By WarpTheme