VII Dożynki Gminne w Kaniowie

I – W tej kaniowskiej dziedzinie

W widłach Wisły i Białej dożynki organizowano od dawna, na pewno już w czasach dzierżawców kaniowskiego dworu. Jedne z nich odbywały się w roku 1928, kiedy to zarządcą był Józef Nieniewski. Świadczy o tym pamiątkowa fotografia. Kolejne ciekawe zdjęcia wykonywał w latach 60 Jan Janota, uwiecznił na nich korowody mijające nieistniejący już Dom Ludowy i jeszcze parterową strażnicę OSP. Koło Gospodyń Wiejskich układało wesołe przyśpiewki, sporo utworów o tematyce żniwnej układał również kaniowski poeta Jan Fajfer. To historia, która żyje we wspomnieniach starszych mieszkańców, a młodszym skutecznie przypomina ją Michał Kobiela, autor wystawy towarzyszącej Dożynkom Gminnym 2019. Charakterystyczne „klepanie kos” było w Kaniowie dźwiękiem powszechnym: ręcznie koszono, grabiono, młócono; wozy konne zawoziły ziarno do młyna Franciszka Łukowicza i Jana Pilszczka. Czy ten świat zginął na dobre? Nie do końca. Bardzo dobrze ma się hodowla karpia, ogrodnictwo i pszczelarstwo, zajęcia nieobce naszym dziadkom i pradziadkom. Dożynki są świętem ludzi w różny sposób związanych z naturą, są nagrodą za całoroczne poświęcenie, za pracę w trudnych nieraz warunkach atmosferycznych.

II – Nie tylko ciągniki

Przygotowania do dożynek rozpoczynają się… niedługo po dożynkach. Sołectwo „przejmujące pałeczkę” od poprzedników musi zmobilizować do współpracy swoich mieszkańców i różne instytucje, skoordynować sprawy tak różne jak komunikacja, dekoracje, liturgia Mszy św., oprawa muzyczna, obecność maszyn rolniczych. Elementy te w Kaniowie dograły się bez zarzutu. Korowód wypucowanych „na błysk” i przystrojonych pojazdów wyruszył 8 września spod kościoła Niepokalanego Serca NMP ulicą Grobel Borowa i jechał dalej ul. Dankowicką, Krzywolaków, Czechowicką i Kóski. W radosnej, rozśpiewanej kawalkadzie pojechały nie tylko ciągniki i kombajny. Godne miejsce dla siebie znalazła syrena i trabant; stowarzyszenie „Kaniowski Karp Królewski” na przyczepie ciągnęło podobiznę ryby, z kolei powozy konne zabrały wójta Artura Beniowskiego, starostów dożynkowych Marię i Jerzego Tomaszczyków, jak również sołtysa Janowic Stanisława Nycza z prezes KGW Krystyną Norymberczyk. Po drodze korowód mijał specjalnie przygotowane dekoracje o tematyce dożynkowej.

III – Karmisz do syta wszystko, co żyje

Wygłaszający homilię mszalną ks. Jacek M. Pędziwiatr (do niedawna dyrektor radia „Anioł Beskidów”) zauważył, że chleb, najbardziej wymowny dar dożynkowy, jest niejako męczennikiem, poczynając od etapu ziarna musi poddać się wielu zabiegom rolników, młynarzy i piekarzy aby w końcu trafić na stoły. Tenże dar bywa lekceważony, marnowany, wyrzucany…a dzieje się to w tym samym czasie, gdy około miliarda ludzi cierpi głód. Nie można zatem rolniczego trudu lekceważyć i mieć go za nic. Oby słowa ks. Jacka trafiły na podatny grunt. Wraz z gościem liturgię na terenach rekreacyjnych w Kaniowie koncelebrowali proboszczowie – z Bestwiny ks. Cezary Dulka i z Kaniowa ks. Janusz Tomaszek. Pieśni wykonywał chór parafialny „Antonius” oraz kapela Regionalnego Zespołu Pieśni i Tańca „Bestwina”. Czytania i modlitwę wiernych: Panowie Marek Pękala (sołtys Kaniowa) i Mirosław Kołodziejczyk, a także prezes KGW Kaniów Mieczysława Głombek. Chleb ofiarował wójt i starostowie, pozostałe dary ziemi przekazały reprezentacje sołectw. Udział wzięły poczty sztandarowe strażaków, myśliwych, pszczelarzy i Gminnego Koła PSL.

IV – Kronika wędruje do Janowic

Orkiestra Dęta Gminy Bestwina z siedzibą w Kaniowie i kapela zespołu „Bestwina” umilały gościom czekanie na część oficjalną imprezy. W jej trakcie – stałe elementy. Ofiarowanie przez starostów chleba wójtowi i przekazanie symbolu i kroniki dożynek kolejnemu sołectwu. W roku 2020 będą to Janowice, sołtys Stanisław Nycz żartował, że z racji położenia bliżej słońca, piękna pogoda zostanie zapewniona. W Kaniowie panowały zmienne warunki, deszcz nie zakłócił wszakże wesołej zabawy. Prowadzący Sławomir Ślósarczyk witał zaproszonych gości, niektórzy wygłosili okolicznościowe przemówienia. Po wójcie Arturze Beniowskim głos zabrali sołtys Marek Pękala, prezes KGW Kaniów Mieczysława Głombek, członek Zarządu Województwa Śląskiego Beata Białowąs, przedstawiciel Śląskiej Izby Rolniczej Stefan Haczek, reprezentanci posłów Mirosława Suchonia, Stanisława Szweda i Mirosławy Nykiel, senatora Andrzeja Kamińskiego, wicewojewody śląskiego Jana Chrząszcza. Wśród gości znalazła się członek Zarządu Powiatu Bielskiego Dorota Nikiel, była poseł Danuta Kubik, nie zabrakło radnych gminy Bestwina z przewodniczącym Jerzym Stanclikiem, radnych Rady Powiatu Bielskiego, sołtysów, radnych Rad Sołeckich. Później dotarła także poseł Małgorzata Pępek.

V – Czas artystów

Na początku artykułu wspomniana została historyczna wystawa Michała Kobieli, warta uwagi choćby ze względu na ciekawą postać Jana Fajfra, działacza społecznego, redaktora i poety. Nie mniejsze wrażenie zrobiła wystawa autorstwa artysty rzeźbiarza Karola Kóski. W kunsztownie wykonanych ramach umieścił on portrety niezapomnianych mieszkańców Kaniowa: Jana Janeczko, Adolfa Gascha, Jana Hańderka, Stefana Staszka, Mieczysława Brożka, Eugeniusza Chrapka, Jana Jaszka, Józefa Pudełko. Przygotował też ramy dla podobizn wybitnych bielszczan. Oprócz rzeźby swoje miejsce na dożynkach miała muzyka, nie tylko ta ludowa. Paweł Gołecki i zespół „Puls Music” poderwali biesiadników do tańca. Deszczowy początek września wcale nie zniechęcił pojawiających się pod sceną par. Na wysokim poziomie stało zaplecze gastronomiczne, zaś Koło Gospodyń Wiejskich upiekło znakomity dożynkowy kołacz.

Dziś dożynki – wielkie święto
Wszystko zboże już sprzątnięto
Teraz zboże zmielić trzeba,
Żeby upiec wszystkim chleba

Oto fragment wiersza odczytanego przez panią prezes KGW. Utwór w pewien sposób nawiązuje do przyśpiewek dawniejszych, a wyraża prostą prawdę: chleb powstaje dzięki pracy. Owocna praca jest powodem do świętowania, mieszkańcy Kaniowa umieją świętować wyśmienicie. Gminny Ośrodek Kultury w Bestwinie pragnie w tym miejscu podziękować współorganizatorom: Urzędowi Gminy Bestwina, Sołtysowi i Radzie Sołeckiej z Kaniowa, Ochotniczej Straży Pożarnej i Kołu Gospodyń Wiejskich w Kaniowie, Starostom i wszystkim przygotowującym VII Dożynki Gminne.

Więcej zdjęć w galerii >> TUTAJ <<

Sławomir Lewczak

 

 

© 2016 Gminny Ośrodek Kultury w Bestwinie
All Rights Reserved. Designed By WarpTheme