To wyjątkowy Dzień Matki 2022.
Spalony wojną, ale z ciepłym sercem, wielką wewnętrzną siłą,
wiarą i heroizmem ukraińskich matek.
Każda z Was dokonała nie lada wyczynu,  dla dobra swoich dzieci, dla dobra Ukrainy.

[W. Zełenski – Prezydent Ukrainy]

 

Mama ukochała nas jako pierwsza

Droga Mamo!
Dziękuję za każdy spędzony wspólnie z Tobą dzień,
za pokazywanie mi świata,
za uczenie bycia odważnym, wolnym i otwartym na innych.
Kocham Cię za wszystko i na zawsze!

 

     Geneza powstania święta Dnia Matki wiąże się z obrzędami poświęconymi starożytnym boginiom-matkom i opiekunkom płodności. W starożytnym Egipcie szczególnie czczona była Izyda, patronka rodzin, ogniska domowego i macierzyństwa. W starożytnej Grecji oddawano hołd Rei, żonie Kronosa, która uważana była za matkę wszechświata i wszystkich bogów. Jej rzymską odpowiedniczką była Ops, bogini płodności i urodzaju. W Rzymie ponadto szczególnym kultem otaczano Kybele jako Magna Mater, czyli Boginię-Matkę. Pierwszy raz w Polsce dzień ten obchodzono w 1914 roku w Krakowie. Zwyczaj ten zakorzenił się w różnych krajach, ale tylko w Polsce związany jest z dniem 26 maja. W Ukrainie jest to święto ruchome i przypada na drugą niedzielę maja. Kultywujemy go, aby okazać naszym mamom miłość i podziękować im za trud włożony w nasze wychowanie. Podczas tego wyjątkowego święta matki są zwykle obdarowywane przez swoje dzieci laurkami, kwiatami oraz różnego rodzaju prezentami. 

     Nie inaczej było 28 maja w Gminnym Ośrodku Kultury w Bestwinie, gdzie od połowy marca organizowane są warsztaty edukacyjno-kulturalne dla dzieci przedszkolnych uchodźców z Ukrainy mieszkających na terenie naszej gminy. W tym dniu dzieci uczestniczące w tychże zajęciach przygotowały specjalny polsko-ukraiński, słowno-muzyczny upominek dla swoich mam, które odwiedziły mury naszego Ośrodka. Program artystyczny przygotowany pod kierunkiem pana Aleksandra Papiernika oraz ukraińskich opiekunek dzieci zakończyły wręczeniem swoim mamom samodzielnie przygotowanych laurek. Wójt gminy Artur Beniowski nawiązując do charakteru uroczystości złożył im życzenia pokoju i wolności, zapewniając o naszej pamięci i opiece. Wspomniał także o tym, że 24 lutego życie milionów ludzi zawaliło się w jednej chwili. Mężczyźni ruszyli, by bronić ojczyzny, a kobiety wraz z dziećmi rozpoczęły śmiertelnie niebezpieczną podróż ku granicy z Polską – podróż ku bezpieczeństwu. Wielu z nich schronienie znalazło w naszej gminie dzięki dobroci i życzliwości mieszkańców.

    Władze naszej gminy w osobach: Wójta Gminy Bestwina – Artura Beniowskiego, Przewodniczącego Rady Gminy – Jerzego Stanclika oraz Skarbnika – Anity Kubik nie zapomniały także o małych artystach, którym wręczyli upominki z okazji zbliżającego się ich święta – Dnia Dziecka.

 Więcej zdjęć - GALERIA (link zewnętrzny, nowe okno)

 

 

Malarstwo, historia i opowieści z „Józefowej Izby” – Bestwińska Noc Muzeów

Inicjatywa pod nazwą „Noc Muzeów” pozwala zwiedzającym z całej Polski zupełnie za darmo zobaczyć przeróżne skarby i ciekawe wystawy tematyczne w rozmaitych placówkach kultury. Muzeum im. ks. Zygmunta Bubaka co roku włącza się w akcję, proponując mieszkańcom i gościom wspólną podróż przez stulecia. 14 maja „Noc Muzeów” została połączona z wystawą malarstwa Pawła Kiermasza, mistrza pejzaży zimowych.

   

Obrazy Pawła Kiermasza to przede wszystkim olej na płótnie, akwarela i rysunek. Twórcę inspiruje natura, architektura drewniana ziemi pszczyńskiej i otaczająca go rzeczywistość. Urodzony w 1949 r. w Czarkowie k. Pszczyny malarz – z zawodu technik górnik – swoje talenty rozwija w Grupie Plastyków „Sokół” w Jastrzębiu i w Grupie Pszczyńskich Malarzy Nieprofesjonalnych „Zdrzadełko”. Szkolił dzieci i młodzież w Pszczyńskim Centrum Kultury. Artysta zdobywał liczne nagrody i wyróżnienia, m.in. Nagrodę Burmistrza Pszczyny i I miejsce w konkursie „Zapach Ziemi”.

Oprócz spotkania ze sztuką, wszyscy chętni wzięli udział we wspólnym zwiedzaniu Muzeum Regionalnego. Andrzej Wojtyła oprowadził uczestników „Nocy Muzeów” po wozowni, sali narzędzi rolniczych i rzemieślniczych, „Józefowej Izbie”, „Piyknej Izbie”, ekspozycji sakralnej i historycznej. Powody do radości miały zwłaszcza dzieci, które miały możliwość wejścia do powozu i sań, poznania zasady działania żaren, cepa, wirówki do miodu i dotknięcia sprzętów używanych dawniej w gospodarstwie domowych. Wszystko okraszone było anegdotami z życia dawnych mieszkańców gminy Bestwina – od arcyksięcia po biednego szewca. Galeria zdjęć /Źródło: bestwina.pl