Orkiestra na arenie czyli „Vive la France” po naszemu
- Szczegóły
- Odsłony: 607

Choć wystąpili na arenie do corridy, to nie musieli wchodzić w rolę torreadorów. Za to zachwycili festiwalową publiczność grą na instrumentach, śpiewem i barwnymi strojami. Orkiestra Dęta Gminy Bestwina z Siedzibą w Kaniowie wybrała się na trwające od 14 do 18 sierpnia święto „La Feria de Dax” we Francji (region Nowa Akwitania, departament Landy). Ta niezwykle ciekawa impreza przyciąga tysiące gości z całego świata, zwłaszcza muzyków i innych artystów, zmieniających senne, uzdrowiskowe miasteczko w rozśpiewaną i roztańczoną miejscowość. Prezes Michał Senecki opisuje pobyt w Dax w następujący sposób:
„La Fera de Dax” to wydarzenie organizowane co roku, którego głównym założeniem jest prezentowanie kultury i tradycji z różnych zakątków świata. Wspólnie z nami wystąpiły grupy muzyczno-taneczne m.in. z Włoch, Rumunii, Hiszpanii, Nepalu, Brazylii a nawet Nowej Kaledonii - wyspy na Morzu Koralowym. Braliśmy udział w paradach ulicznych oraz występowaliśmy na arenie do walk z bykami. Na festiwal przybyło kilkadziesiąt tysięcy widzów i gości z całego świata! Nasz zespół z swoim świetnie dobranym repertuarem rozrywkowym skradł serca widowni i zyskał wielką sympatię organizatorów. To wydarzenie dla naszych muzyków było okazją do zawiązania nowych przyjaźni z innymi występującymi. Po ciężkiej pracy przyszedł czas na zasłużony odpoczynek, w drodze powrotnej do domu członkowie orkiestry zażyli kąpieli morskich i słonecznych w włoskiej Savonie nad Morzem Liguryjskim.
![]() |
![]() |
Pobyt na festiwalu możliwy był dzięki wsparciu gminy Bestwina, a wraz z artystami do Francji udał się kierujący Gminnym Ośrodkiem Kultury Grzegorz Gawęda. Źródło: bestwina.pl
ZAPROSZENIE NA DOŻYNKI GMINNE
- Szczegóły
- Odsłony: 655
Zaproszenie na wystawę do Muzeum Regionalnego
- Szczegóły
- Odsłony: 576
Informacja
- Szczegóły
- Odsłony: 584
Informujemy, iż w dniu 16 sierpnia Gminny Ośrodek Kultury będzie nieczynny.
Za utrudnienia przepraszamy.
XXII Święto Karpia Polskiego w Kaniowie
- Szczegóły
- Odsłony: 749

Gdyby hodowla karpia zaliczała się do dyscyplin olimpijskich, mielibyśmy w tej dziedzinie spory dorobek medalowy. Sam Adolf Gasch, według tego co podają różne źródła, przywiózł z różnorakich wystaw branżowych i kongresów rybackich co najmniej trzy złote medale, dwa srebrne i jeden brązowy. Jego następcy w kaniowskim gospodarstwie stawowym również mogli pochwalić się pięknymi okazami, a nie należy zapominać o wieloletnim wysiłku rybaków z innych sołectw, szczególnie z Bestwiny. Od średniowiecza karp wpisany jest w tutejszy krajobraz - doroczne Święto Karpia przypomina o tym i zarazem zobowiązuje do kontynuowania tradycji.
Stowarzyszenie Wędkarskie „Kaniowski Karp Królewski” (wcześniej funkcjonujące jako Sekcja Wędkarska LKS Przełom Kaniów) od 45 lat dba o dobrostan akwenów i terenów przyległych. Nie tylko łowi i zarybia, ale również sprząta i nasadza zieleń. Współorganizatorzy Święta Karpia Polskiego podkreślają, że są nie tylko wędkarzami – ale w pierwszym rzędzie mieszkańcami społecznie zaangażowanymi w upiększanie gminy. Jak urokliwy jest Kaniów nad stawami w lecie, można było przekonać się podczas okolicznościowych zawodów wędkarskich – 75 uczestników zasiadło 10 sierpnia nad brzegami akwenów w tzw. „Miasteczku”, aby rodzinnie rywalizować o trofea i nagrody. Ryby złowiło 29 osób, pierwsza trójka to Tomasz Kossakowski, Seweryn Furczyk i Kacper Gandor. Pierwsze podsumowanie odbyło się na terenach rekreacyjnych w Kaniowie w samo południe (z wręczeniem dyplomów i nagród od sponsorów), a podczas głównej części najlepszym wręczono statuetki ufundowane przez Starostwo Powiatowe w Bielsku-Białej.






